Nicola Yoon "Ponad wszystko"

Tytuł: "Ponad wszystko"
Autor: Nicola Yoon 
Ilość stron: 324
Moja ocena: 10/10 

Jeśli człowiek nie żałuje, znaczy, że nie żył.

Szczerze mówiąc o książce dowiedziałam się od przyjaciół, którzy polecali i wychwalali ją. Gdy sięgnęłam po ten tytuł po raz pierwszy sugerując się opisem innych, to stwierdziłam, że zakończenie będzie pewnie smutne, bez happy'endu. Zabrałam się do tego pod wieczór i siedziałam do nocy, bo nie mogłam się od niej oderwać. Naprawdę niesamowita historia.
Madeline jest nastolatką, która nie wychodzi z domu. Nie może. Jest chora na SCID - ciężkie złożone niedobory odporności; potocznie grupa chorób o podłożu genetycznym układu odpornościowego objawiających się upośledzeniem odporności komórkowej i humoralnej.
W swoim sterylnym domu widuje tylko mamę, pielęgniarkę i od czasu do czasu jej nauczyciela. Aby porozumiewać się ze światem używa Internetu. Wszystko się zmienia, gdy do domu obok wprowadza się nowa rodzina, a dziewczyna poznaje ich syna Olivera.

Historia miłosna jest tu na pewno głównym wątkiem. Nie da się zaprzeczyć, że to dość oryginalny pomysł, gdzie nie tylko choroba dzieli człowieka, ale też ściany.
Życie jakie wiedzie Maddy wydaje się być rutyną, która jej nie przeszkadza, ale czy to dlatego, że pogodziła się ze światem, czy go po prostu nie widziała? Z książki wiemy, że chodzi o to drugie.
Kiedy postanawia wyjść z domu, aby móc choć przez chwilę cieszyć się światem, jest ona gotowa na śmierć. Czy zdziwiłam się jej postawą? Raczej nie. Wolała żyć choć przez chwilę, niż zostać w domu i nigdy nie żyć naprawdę.
Zakończenia się nie spodziewałam... Nie było ani negatywne, ani pozytywne. Stracone lata na wielu kłamstwach i brak możliwości normalnego życia. Ciężko stwierdzić czy to miłość, czy egoizm. Czasami ciężko odróżnić jedno od drugiego, kiedy kogoś kochamy, jednak działamy egoistycznie byle nam samym było dobrze, nie zdając sobie sprawy, że ranimy bliskich nam ludzi. I nie trzeba tej książki, aby to wiedzieć.
Całość jest urozmaicona rysunkami, które umilają czas, bo w moim przypadku takie drobne rysunki zachęcają do dalszego czytania. Co ciekawe ich autorem jest mąż Nicoli Yoon, autorki.
Z całą pewnością polecam i zachęcam do przeczytania, ponieważ na pewno jest to w jakiś sposób oryginalna historia, ale też należy do tych, dzięki którym można się zrelaksować.
/Fokeuek

Obietnica- kłamstwo, którego ma się zamiar dotrzymać.

Kiedy zobaczyłam zwiastun filmu "Ponad wszystko", powiedziałam sobie, że muszę go obejrzeć. Lecz, gdy dowiedziałam się, że powstał on na podstawie książki o tym samym tytule, postanowiłam najpierw ją przeczytać. Rada na przyszłość- najpierw czytamy, później oglądamy. ;)
Główną bohaterką jest osiemnastoletnia Madeline, dla której świat jednak nie stoi otworem. Jest ona chora na bardzo rzadką chorobę, która atakuje jej układ odpornościowy, co jest powodem alergii na wiele czynników. Dziewczyna jest więźniem we własnym domu. Jedynymi osobami z którymi ma kontakt to jej matka, pielęgniarka Carla oraz czasem nauczyciel. Całą jej monotonie zaburza ujrzenie ze swojego okna Olly'ego - syna nowych sąsiadów. Ciągłe spotykanie się spojrzeń oraz wymienianie się wiadomościami, zbliży nastolatków do siebie. Czy nowa znajomość będzie dla Maddy bezpieczna?

Sięgając po tę książkę wiedziałam, że nie będzie to byle jaka historia. Pierwsza miłość chyba zawsze w powieściach jest fascynująca. Na początku wszystko jest takie idealne, gdyż jest to początek nowej przygody. Dopiero później pojawiają się schody, które są w pewnym sensie sprawdzianem. Wszystko jest w rękach zakochanych. To oni powinni decydować o swoim szczęściu. Nie mogą pozwolić, by osoby trzecie wtrącały się do ich związku. Bo jaki to ma cel? Musimy sami podejmować decyzje, ponieważ całe życie to jeden wielki wybór. Nie możemy być sterowani przez innych, gdyż będzie oznaczało to, że jesteśmy słabi. A w całej egzystencji należy być silnym, ponieważ na każdej drodze stoi smutek, ból i cierpienie. Niestety trzeba przez to przechodzić, ponieważ jest to nauka, która da nam szansę, by w przyszłości można było unikać pewnych sytuacji.
Jak się pewnie domyśliliście w powieści "Ponad wszystko", została zastosowana w pewien sposób manipulacja, kontrola nad czyimś życiem.
Polecam zapoznanie się z tą lekturą, gdyż jest to kolejne dzieło, które pokazuje, że pozory mogą zmylić. Nie należy chwycić się argumentów, które są widoczne gołym okiem. W ten sposób można uniknąć wiele sytuacji, a może nawet tragedii. Pozdrawiam!
/Szalony Chomik

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2017 Recenzje na wygodzie , Blogger