"Eccedentesiast" Łukasz Skotniczny

Tytuł: Eccedentesiast
Autor: Łukasz Skotniczny
Ilość stron: 223
Moja ocena: 10/10


"Sztuką w życiu nie jest bycie dobrym dla tych, którzy są dobrzy dla ciebie. Prawdziwą sztuką jest- pomimo tego, że ludzie traktują nas jak gówno- nie robić tego samego, nie stać się podobnymi do nich"

Wybrałam tę książkę, ponieważ jej opis mnie zaciekawił. Tytuł również mnie zaintrygował, ale jego terminologię postanowiłam znaleźć dopiero po przeczytaniu. Okazało się, że "eccedetesiast" to osoba, która ukrywa ból za uśmiechem. Uważam, że to znaczenie idealnie nadaje charakter utworu.
Peter i Matthew to bracia, których los nie szczędził od traumatycznych wydarzeń. Tragiczna strata rodziców, bardzo zbliżyła nastolatków do siebie. Kiedy ich życie wróciło na właściwy tor, czekała na nich kolejna zmiana. Otrzymują pewien dar... Czy dadzą radę go okiełznać i właściwie z niego korzystać?
Książka, mimo tego, że nie była zbyt obszerna, bardzo dobrze wpasowała się w moje gusta. Spodobała mi się więź głównych bohaterów. Nie od dziś wiadomo, że jak to na rodzeństwo przystało, pojawiają się w tej relacji kłótnie i inne takie. Jednak u Peter'a i Matt'a te sprzeczki pojawiały się jedynie na podłożu, który ich bawił a nie ranił. Myślę, że wstrząsająca przeszłość braci, zjednoczyła ich tak silnie. I jest to piękne, ponieważ stali się przez to dla siebie opoką.
Moją sympatię również wzbudziło nawiązanie do tego, by nie poddawać się, gdy napotka nas coś złego. Świetnie oddaje to ten konkretny cytat: "W życiu nie zawsze układa nam się tak, jakbyśmy tego chcieli. Każdy z nas przechodzi przez trudne chwile, miewa jakieś problemy. Czasem mniejsze, czasem większe. To co musimy zrobić, to przezwyciężyć je wszystkie, nieważne jak trudne by to było. Jeśli się postaramy, to każdy kłopot w końcu minie. Bo wszystko z czasem staje się przeszłością, trzeba po prostu dążyć do tego i być niezwykle cierpliwym". 
Uważam, że warto przeczytać tę powieść. Niesamowita miłość braterska jest wykreowana do perfekcji. Momentami można aż pozazdrościć, ponieważ posiadanie wiedzy, że w pobliżu mamy osobę na której można polegać jest małym kroczkiem do pełni szczęścia. Mamy wtedy poczucie bezpieczeństwa i ostoi. Wydaję mi się, że lepiej mieć wsparcie w kimś z rodziny aniżeli tylko w znajomej osobie.
/Szalony Chomik


2 komentarze:

Copyright © 2017 Recenzje na wygodzie , Blogger