"GŁĘBIA CHALLENGERA" Neal Shusterman

Tytuł:GŁĘBIA CHALLENGERA
Autor:Neal Shusterman
Liczba stron:327
Moja ocena:10/10



"Świat wprost uwielbia śmiać się z absurdalności obłędu."

Zacznę od tego, że nie lubię książek na faktach. Po prostu z góry zakładam, że będzie ona nieciekawa i porzucę ją i nie dokończę. W każdym razie gdy dowiedziałam się, że książka jest o chorobie, to pomyślałam, że raczej mnie nie zainteresuje . Chyba zbyt pochopnie oceniam książki po opisie, ponieważ po raz kolejny stało się odwrotnie i treść mnie urzekła, trafiając prosto w serce. Wracając jednak do pierwszego zdania-opowieść jest na faktach. Jest to historia z perspektywy syna autora, który również był chory. Wykorzystane są tam również rysunki, które ów syn rysował.

Chłopak nazywa się Caden Bosch, który znajduje się w dwóch światach. Jeden z nich jest rzeczywistością, a drugi to wymysły jego głowy. Chłopak ma zadanie dotrzeć do tytułowej Głębi Challengera. Fascynujące przygody na statku, które zmieniają się w zwyczajne szpitalne dni. Jak trudna jest walka z chorobą i jak ją zrozumieć?
Otóż zaczynając tę książkę zauważyłam, że jest w niej wiele rozważań i trudnych stwierdzeń, a także pytań nad którymi pewnie większość z nas się nigdy wcześniej nie zastanawiała. Całość zmusza do refleksji, ale to nasza decyzja czy będziemy chcieli na chwilę przystanąć.
Kiedy po raz pierwszy znalazłam się z Cadenem na morzu, to nie rozumiałam, czemu się tam znalazł. Kilka stron później zdałam sobie sprawę, że nigdzie nie ma morza, statku, ani marynarzy.
Jest napisane, że stworzenie tego dzieła trwało kilka lat i ten trud się opłacił, ponieważ całość ciężko zrozumieć i tę chorobę również,a ta książka jest kluczem do zrozumienia choroby. Z własnych doświadczeń wielu może powiedzieć więcej o chorobie niż niejeden lekarz i nie chodzi tutaj o braku wiedzy u lekarzy, a po prostu codzienność, kiedy widzimy, że bliska osoba się od nas oddala, a my nie wiemy jak jej pomóc. Żyjemy z nią na co dzień i patrzymy jak coś niszczy ją od środka.
Autor wykazał się wspaniałymi zdolnościami pisarskimi, które sprawiły, że chociaż w małym stopniu można było zrozumieć co przechodzą takie osoby./Fokeuek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2017 Recenzje na wygodzie , Blogger