TIRAMISU Z TRUSKAWKAMI- Joanna Jagiełło

Tytuł:TIRAMISU Z TRUSKAWKAMI
Autor:Joanna Jagiełło

Liczba stron:310
Ocena: 8/10

"Niesprawiedliwość rodzi zło
"



Książkę przeczytałam z powodu wcześniejszej styczności z dziełem  Joanny Jagiełło pt. "Kawa z kardamonem". Podobała mi się, więc postanowiłam przeczytać i tę. Autorka poza znanym mi tytułem rzuca się w oczy nazwiskiem. Nie da się ukryć, że jest ono wręcz historyczne i tym samym łatwo je zapamiętać tak samo jak oryginalne okładki, których nie da się pomylić z innymi. Zaczęłam od trzeciego tomu, (pierwszy to "Kawa z kardamonem" , a drugi "Czekolada z chilli") jednak całkiem przypadkowo.
Jest to kontynuacja życia Natalii, która walczy z kilogramami i porządkuje życie po stracie chłopaka, oraz Inki, która zmienia szkołę i zakłada własnego bloga w międzyczasie pielęgnując uczucie jakie łączy ją z Adrianem.
Była to lekka lektura, ale niemniej bardzo obrazująca wiele ważnych problemów młodzieży jak np. miłość, problemy rodzinne,nowa szkoła,spełnianie marzeń czy obsesja na punkcie wagi.
Wiadomo, że teraz jest wiele tzw. "Ideałów piękna", które tak jakby mówią, że jeśli nie wyglądasz jak one, nie ważysz tyle samo, to jesteś brzydka, a to nie jest prawda. Każdy jest wyjątkowy na swój sposób. Pewnie nieraz to słyszeliście, ale jednak coś w tym jest. Spoglądając na ludzkie twarze nie widzimy takich samych, bo zawsze jest jakaś różnica. Do tego gusta są różne i gdyby każdemu mężczyźnie podobałaby się ta sama kobieta i  tak samo na odwrót, to mielibyśmy tylko jedną parę, która nie podtrzymałaby populacji. Samo to, że ludzie tam u góry mówią nam, że mamy być tacy sami, a natura robi psikusy i tworzy najróżniejsze kombinacje. Dlatego dziękuję naturze.
 Zobrazowane jest też działanie uzależnienie i skomplikowanej postaci miłości w naszym  życiu i jak wiele od niej może zależeć. Uważam, że miłość tu przedstawiona (a w większości przypadkach jej brak), jest tu fundamentem życia w społeczeństwie. I nie chodzi tutaj tylko o książkę. To przekłada się na codzienność
Motyw rozbitej rodziny jest jak wiadomo sytuacją coraz bardziej powszechną, co nie znaczy, że dobrą i również znajduje się w tym dziele tak, jak różnice społeczne i trudne relacje z rodzicami. Po prostu lekka lektura z poważnymi tematami. Polecam za zimno jak deser tiramisu, który przez tytuł i przepis na  początkowej stronie narobił mi apetytu. Pozdrawiam i życzę smacznej lektury/Fokeuek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2017 Recenzje na wygodzie , Blogger