"PARAGRAF 5" Kristen Simmons

Tytuł: PARAGRAF 5
Autor: Kristen Simmons
Liczba stron: 310
Ocena: 7,5/10

"Jeden  wielki kraj, jedna wielka rodzina"



A więc jest to pierwsza recenzja na naszym blogu. Wybór padł na Kristen Simmons "PARAGRAF 5". Postanowiłam przeczytać tę książkę z powodu, że wielu ludzi ją zachwalało, a sama okładka i tytuł zaciekawiły mnie.
Książka rozgrywa się w Ameryce czyli tam, gdzie mieszka autorka. Czasy są niedaleką przyszłością. Głowna bohaterka-Ember, jest młodą dziewczyną. Żyje ona w świecie rządzącym się swoimi prawami, które nazywane są "Prawem Obyczajowym". Nie można robić wielu rzeczy, ponieważ są za to surowe kary. Życie ludzkie nie ma w tej książce znaczenia. Każdy walczy o przetrwanie i wypełnia powierzone zadania, a niewinny lud cierpi. Nie ma czegoś takiego jak opłata za błąd. Są wyroki, a ci, którzy na nie idą, mogą już nie wrócić...
Matka dziewczyny zostaje wezwana na proces, ponieważ złamała paragraf. Pewnie domyślacie się który. Gdy Ember nie chce puścić mamy w ręce żołnierzy Straży Obyczajowej, zostaje ona wysłana do damskiego poprawczaka, jednak zasady są tam zupełnie inne, a kary przeczą prawom ludzi w dzisiejszych czasach. Dziewczyna wie, że musi ocalić mamę oraz wydostać się z zakładu. Na jej drodze stoi
Chase, który był jej ukochanym, jednak zmienił się w żołnierza. Ember próbuje doszukać się w nim chłopaka, którym kiedyś był. Czy uda jej się zrobić to wszystko? Tego już dowiecie się jak przeczytacie.
Po przeczytaniu mam mieszane uczucia. Z jednej strony sam świat, który jest przekazany w książce bardzo mnie zaciekawił. Ci wszyscy ludzie, których można spotkać na każdej kolejnej stronie są niczym coś, co trzeba zidentyfikować i podzielić na tych, którzy pomogą lub takich, którzy tego nie zrobią. Jak już wcześniej napisałam, w książce jest walka o przetrwanie, więc każdy troszczy się o siebie. Postacie są różne i to w pozytywnym znaczeniu, ponieważ nawet jeśli nie są dobre, to zachowują się specyficznie, co ubarwia całą  fabułę książki.
Niektóre wątki są dość przewidywalne, więc nie trzeba się zastanawiać jak się skończą, bo przeczuwam, że jeśli ktoś będzie czytał tę opowieść, to sam wywnioskuje zakończenie.
Opisy miejsc i wydarzeń są dość obszerne, także wiele można zobaczyć, że tak powiem, a resztę szczegółów pozostawić własnej wyobraźni.
Książkę polecam każdemu, bo na żadną książkę nie jest za późno. Ewentualnie na niektóre za wcześnie :P Fabuła jest ciekawa, a że są kolejne części, to na pewno one też się tu pojawią.
Dajcie znać jak Wam się spodobała książka i recenzja /Fokeuek



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2017 Recenzje na wygodzie , Blogger