"ODCIENIE CZERWIENI" Marta Motyl

Tytuł:ODCIENIE CZERWIENI
Autor:Marta Motyl
Ilość stron:271
Ocena: 8/10

"A największy strach odczuwałam przed samotną starością."


Książka  "ODCIENIE CZERWIENI'' bardzo mnie zaskoczyła. W sumie nie za bardzo mnie ciągnęło do niej. Owszem-okładka jest śliczna, jednakże po przeczytaniu kilku pierwszych zdań zrozumiałam, że jest to erotyk. Nie przepadam za tym gatunkiem, także z początku czytałam tak, żeby przeczytać i to skończyć. Jednak głębsza treść mnie urzekła.
Autorka nie wydaję mi się znajoma. Chyba nigdy nie czytałam jej książek, chociaż jak już niedawno wspominałam-nie zwracałam kiedyś uwagi na autorów. Na odwrocie jest napisane, że Marta Motyl opisuje uczucia od najjaśniejszych do najciemniejszych barw i przyznaję z całą pewnością, że tematy, które poruszyła są niczym wyciągnięte z jakichś postaci. Są tak realistyczne.
Mamy tutaj Magdę, która studiuje historię sztuki  i jest romantyczną duszą. Taka z niej nimfomanka lub jak ona to mówi "nimfetka". Ma wiele przygód z facetami lepszych, bądź gorszych, jednak chciałaby ona posmakować związku z kobietą. Znajduje ona dziewczynę, jednakże jest to jeszcze młoda osóbka, która w zasadzie większą część życia skupia na pieniądzach. Co tutaj więcej dodać? Na pewno, żebyście przeczytali, bo poświęcenie tej książce czasu nie będzie jego zmarnowaniem.
Cały wątek tej historii jest dość złożony z wielu problemów. Brak miłości, strach przed samotnością, uzależnienia, pogoń za pieniądzem i wiele innych. Jeśli chodzi o wszystkie seksualne przygody, to są one dla mnie tylko dodatkiem. Tak, jakby autorka chciała,żeby ktoś chciał wejść w historię Magdy, jednak bardziej skupił się na tym co jest ukryte. Tak, jak problemy, bo są one kryte, lekceważone i minimalizowane do wielkości pod nazwą "nic nie warte", jednakże zależy to od tego jaka rola nam przypadnie w świecie. Może to być sprawca, ofiara jak i tylko zwykły obserwator, który trzeba przyznać, że w większości przypadków nie pomoże, a jeszcze będzie się cieszył z cudzego upadku.
Poruszona jest też kwestia rodziny, co jest tu przedstawione jako fundament naszego życia, że wszystko co robimy i jacy jesteśmy, wzięło się w większej ilości z naszego domu rodzinnego.
Książkę polecam dla wszystkich, poza młodszym pokoleniem, bo jak to mówią : ''Nigdy się nie jest za starym na niektóre rzeczy, jednak można być za młodym na niektóre''. W dalszym ciągu nie polubiłam erotyków, jednak jeśli będą one w takiej formie jak ta, czyli z przesłaniem oraz zobrazowaniem naszego świata według którego wielu ludzi żyje, to nie mam nic przeciwko.
Cieszę się, że mogłam przeczytać erotyczne przygody Magdy w dobrej formie :) /Fokeuek




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2017 Recenzje na wygodzie , Blogger